Trapez kitesurfing

Trapez kitesurfingCzytając na temat kitesurfingu, na pewno szybko zauważyliśmy, że potrzebne jest nam dużo więcej niezbędnych akcesoriów, niż tylko deska i latawiec, a taki zestaw może być dla nas bardzo drogi i przede wszystkim, ciężko będzie go dobrać. Najlepszym rozwiązaniem jest wypróbowanie wielu rozwiązań przed ich zakupem. Mamy taką możliwość, praktycznie w każdym mieście, w którym znajduje się wypożyczalnia sprzętu. Możemy sobie wybrać element, który chcemy przetestować i zweryfikować czy dane rozwiązanie jest dla nas wygodniejsze od drugiego. O różnicach możemy również poczytać na forach internetowych i poznać opinie inny zawodników, którzy posiadaj o wiele większe doświadczenie i na przykład pływali już z tego typu sprzętem.

Najlepszym przykładem na to, może być trapez kitesurfing, którego posiadamy kilka rodzajów i oczywiście ile osób pływających, tyle opinii. Oczywiście nikogo chyba nie zdziwi, że jest element dosłownie obowiązkowy i nie możemy go pominąć, jeśli chcemy pływać na desce kitesurfingowej. Ale czym jest ten element? Jest to pas, który może zostać umieszczony na naszych biodrach, lub lędźwiach, zazwyczaj wykonywany jest z materiały neoprenowego, czyli takiego samego jak większość kombinezonów i pianek do pływania.

Taki trapez kite, może występować w dwóch wersjach, jedna jest biodrowa, a inna lędźwiowa. Opcja lędźwiowa, montowana jest popularnie mówiąc w pasie, a sam trapez jest dokładnie w ten sam sposób zakładany. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ nie blokuje nas ruchowo w biodrach, a dodatkowo o wiele szybciej jesteśmy w stanie taki element założyć i zdjąć. W przypadku trapezu biodrowego, niestety jest on zakładany tak jak spodenki, więc jego ściągnięcie może okazać się nieco utrudnione, a dodatkowo możemy odczuwać pewien dyskomfort spowodowany ograniczeniami ruchowymi, jednak posiada bardzo duży plus, a mianowicie o wiele mniej obciąża kręgosłup, zwłaszcza w odcinku lędźwiowym, który bardzo mocno narażony jest na kontuzje i wiele osób niestety ma z nim problemy.